Czasami wystarczy spojrzeć w górę i można dostrzec coś fajnego.
Czasami wystarczy spojrzeć w górę i można dostrzec coś fajnego.
Ostatnio nie lubiłem wychodzić na zdjęcia tak bez celu – jakoś nie dawało to, żadnych rezultatów. Dziś jednak zabrałem aparat na spacer z moją Alicją i proszę – coś się znalazło. Wniosek prosty: nie szukaj zdjęć – to one znajdą ciebie.
A oto kilka ujęć w mojej chyba ulubionej technice:


Z majowego wypadu na zdjęcia nie wyszło za dużo – jak zwykle było to odwiedzenie starych miejscówek w poszukiwaniu nowego spojrzenia. Jednak kilka klatek się znalazło. Na początek trochę abstrakcji czyli wirujace krążki:
Oto najciekawsze moim zdaniem zdjęcia, które udało mi się zrobić na Testosteron Męski Maraton 2011. Możecie też zobaczyć moją fotorelację na InSilesia.pl




Gdy patrzy się na świat przez obiektyw to nagle okazuje się, że jest on znacznie ciekawszy, niż by się mogło wydawać.






Na Jarmarku Bożonarodzeniowym w Tychach najbardziej spodobały mi się anioły.










Rynek w Mikołowie ma swojego strażnika.
Namalowane w parku w Mikołowie.
